Dzisiaj jestem późno, ponieważ przygotowania przedświąteczne mnie pochłonęły.
Sałatki zrobione, jaja do święcenia ugotowane, szynki też, ciasta "powypiekane",
chociaż sernik mi "siadł" niestety, ale co tam babeczki i inne wyszły :)
Teraz mogę spokojnie dodać kolejne przesądy tym razem związane z porą roku jaką mamy, choć patrząc dzisiaj przez okno na wiosnę nie wyglądało, ale mam nadzieję, że to już niedługo i będzie pięknie i cieplutko;)
A przesądy wiosenne są takie:

* Lepiej nie podnosić wzroku, gdy bocian czyści sobie pióra- to niepomyślny znak jaki daje nam wiosna.
* Widok chodzącego wolno bociana lub siedzącego w gnieździe wróży lenistwo i częste siedzenie w domu.
* Gdy bocian założy gniazdo w pobliżu domu, przynosi to szczęście temu domostwu.
* Jeśli bocian wyrzuci własne jaja z gniazda, jest to zapowiedzią nieurodzaju.
* Gdy Bociek klekocze może to oznaczać kłótnie w sąsiedztwie.
* Gdy bocian krąży nad domem oznacza to narodziny dziecka w rodzinie (sprawdziło się na mojej kuzynce hihihi naprawdę!!!).

* Gdy ktoś wpadnie w mrowisko wróży to wejściem w nieodpowiednie towarzystwo.
* Ukąszenie przez mrówki zapowiada dobre zdrowie.
* Jeśli rolnik orze pole, należy policzyć towarzyszące temu ptaki,
jeśli za pługiem będzie parzysta liczba ptaków to będzie to obfity rok w plony.

* Jeśli kukanie ptaka usłyszysz z prawej strony, wróży to więcej pieniędzy niż usłyszenie dźwięku z lewej strony.
* Jeśli pierwszy wiosenny grzmot pioruna dobiega od strony wody, strumienia, rzeki można spodziewać się lata obfitego w burze i ulewy.
* Gdy pierwszy wiosenny grzmot jest od południa lato będzie suche.
Takie to są te przesądy wiosenne ;)
I jeszcze jedno miłej "Święconki" !!!
u nas ogrodnicy i rolnicy czekają na pierwszy grzmot bo kiedy już zagrzmi to mrozów już nie będzie
OdpowiedzUsuń